Maria Peszek ma jeża

2009.08.24

Maria Peszek sporo już miała na głowie. Nosiła gładko zaczesane włoski z krótką grzyweczką, czub w stylu sexy lady punk, doczepiała sobie treski, mocowała dziwaczne konstrukcje. W Sopocie pojawiła się w krótko obciętych, postawionych na jeża włosach. Podczas koncertu poświęconego pamięci Czesława Niemena śpiewała piosenkę Ptaszek. Nie omieszkała przy tym odpowiednio się ucharakteryzować - krótkie włosy zakryła peruką z piór.

Co sądzicie o Peszek ostrzyżonej na jeża? Pasuje do niej taka fryzura? A może wcześniej było lepiej?

 

 

 

Źródło: www.zeberka.pl

    0 wykop
    Wydrukuj artykuł Poleć znajomym 1227 wyświetleń
    Oceń artykuł:
     
     
     
     
     
     

    Komentarze (0)

    Wpisz swoja opinię na temat artykułu





    Brak komentarzy przypisanych do tego artykułu