Czeszemy, liczymy i ratujemy fryzurę

2009.06.25


Zdarza się czasem, że nagle czesząc się w łazience spojrzymy przelotnie na podłogę. Niby nic, ale coś przykuwa naszą uwagę. To poniewierające się włosy. Oczywiście należy ją posprzątać, ale oprócz tego powstaje w naszej głowie niepokój. Więc oglądamy wnikliwe umywalkę i oczywiście szczotkę lub grzebień. I zaczynamy się zastanawiać czy mamy problem, a jeśli tak, to z czego wynika.
Większa ilość wypadających włosów niekoniecznie od razu jest problemem. Normalne, codzienne zjawisko to ubytek 50-100 sztuk włosów dziennie. Włosy częściowo obumierają, robiąc miejsce nowym i jest to proces całkowicie naturalny. Dodatkowo należy zauważyć, o czym panie często zapominają, jeśli zapuszczamy włosy to objętościowo na szczotce zaczyna być ich więcej. Na podłodze także. Więc nie należy od razu wpadać z tego powodu w załamanie. Oczywiście trudno jest ocenić czy ta ilość, która wypadła z naszej głowy w ciągu dnia mieści się jeszcze w normie czy już nie, bo włosy niezwykle ciężko policzyć. Dlatego należy oceniać sytuację w miarę racjonalnie a zacząć się martwić kiedy nagle ilość wypadających włosów znacznie wzrośnie.
Najpierw należy przeanalizować co może być przyczyną. Dotyczy obu płci, jednakże panie są w bardziej skomplikowanej sytuacji. Panowie swoje rozważania powinni zacząć od zastanowienia czy w rodzinie obecnie oraz w poprzednich pokoleniach często występowali łysiejący osobnicy ponieważ u mężczyzn najczęstszą przyczyną wypadania włosów jest łysienie androgenowe, o podłożu genetycznym. Jeśli natomiast da się zauważyć jakieś oznaki chorobowe na skórze głowy, należy czym prędzej skonsultować się z dermatologiem, gdyż to one mogą nas pozbawiać włosów. Zasadniczo w literaturze trudno odnaleźć inne przyczyny wypadania włosów u mężczyzn, co znacznie komplikuje się w przypadku kobiet. Panie muszą się bardziej wnikliwie zastanowić, bo w grę wchodzi więcej czynników. I tu zaczyna się większy problem, bowiem większości pań dopada zwykłe wypadnie  włosów, a łysienie androgenowe w damskim wydaniu należy do rzadkości. Natomiast częstą przyczyną bywają drakońskie diety, nadmiar zabiegów fryzjerskich (farbowanie, rozjaśnianie, trwała ondulacja), długotrwały stres, zaburzenia w gospodarce hormonalnej, choroby skóry i inne. I na walkę z wypadaniem należy przyjąć inną strategię, w zależności od domniemanej przyczyny. Jednak zanim to nastąpi trzeba spróbować ocenić klęskę, to znaczy ocenić ilość traconych włosów, aby stwierdzić czy przekracza to standardowe 100 sztuk, a jeśli tak, to o ile. Opracowano w USA nową zaskakująco prostą metodę badania ilości wypadających włosów - trzeba je po prostu policzyć po trwającym minutę czesaniu. Do tej pory po prostu przyjmowano, że codziennie wypada nam około 100 włosów, co wynikało z wiedzy, że z ilości, którą nosimy na głowie około 10 procent jest w fazie spoczynku. Generalnie rzecz biorąc teoria ta jest prawdopodobna, niemniej jednak nie została naukowo potwierdzona i nie zawiera żadnych informacji na temat wpływu wieku i płci na proces wypadania włosów u zdrowych ludzi. Carina Wasko, z Baylor College of Medicine w Houston wraz z zespołem badała wypadanie włosów w grupie 60 zdrowych mężczyzn pomiędzy 20, a 60 rokiem życia, bez żadnych oznak łysienia. Wszystkim uczestnikom projektu rozdano identyczne grzebienie i poproszono ich o mycie głowy takim samym szamponem przez trzy kolejne poranki. Czwartego dnia panowie zostali poproszeni o czesanie swoich włosów przez 60 sekund nad ręcznikiem lub poduszką w kolorze kontrastowym do koloru ich włosów, a następnie o policzenie włosów, które wypadły. Doświadczenie z czesaniem i liczeniem powtarzano przez trzy kolejne dni, tuż przed myciem włosów, a ochotnicy powtórzyli eksperyment jeszcze po kolejnych 6 miesiącach. Wyniki badania wykazały, że pomiędzy 20, a 40 rokiem życia mężczyźni tracą codziennie od 0 do 78 włosów, średnio 10,2 włosa w 60 sekundowym teście. Panowie pomiędzy 41, a 60 rokiem życia tracą dziennie od 0 do 43 włosów, średnio 10,3 włosa w teście. Teraz nową prostą metodą można będzie zbadać wypadanie włosów u kobiet oraz w różnych stanach chorobowych, co może przynieść ciekawe efekty, ponieważ wypadanie damskich włosów to powszechny problem.
 

    0 wykop
    Wydrukuj artykuł Poleć znajomym 525 wyświetleń
    Oceń artykuł:
     
     
     
     
     
     

    Komentarze (0)

    Wpisz swoja opinię na temat artykułu





    Brak komentarzy przypisanych do tego artykułu